piątek, 3 lutego 2012

Na dobry początek

Snują się za nami marzenia. Czuję ciężar niespełnienia na plecach, lubię go. Kochanie, wszystko przed nami, wiesz? A teraz, żyjmy sobie tak po prostu, jak lubimy. Ty codziennie przekonuj mnie, że wszystko będzie dobrze i jeszcze lepiej, a ja z rozkoszą zrobię kolację. Spróbuję najeść się Tobą do syta, by w końcu i tak poklepać się z satysfakcją po pękatym brzuchu mówiąc, że jutro dokończę.

Początki bywają trudne. Wiem, bo rozpoczęłam niedawno coś naprawdę niezwykłego. Teraz już rozumiem, że mam szansę być naprawdę szczęśliwa. Postaram się jej nie zmarnować.

Zdjęcie: Jolanta Nowaczyk

3 komentarze:

  1. Pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, Ty tutaj :) zaczynałam się martwić, bo jakiś czas nie było Cię na fbl :) Monika

    OdpowiedzUsuń